HomeDezinformacjaNajnowsze

To nie „Ukraińcy”, ale „polscy partyzanci”

Michał Fedorowicz z kolektywu analitycznego Res Futura uważa, że: "Nie posiadamy żadnych skutecznych narzędzi, które są w stanie nawet nie być do przodu, ale nawiązać jakiekolwiek starcie informacyjne z Federacją Rosyjską." — Potrzebujemy komunikacji strategicznej, która ochroni część obywateli od dezinformacji, a tak naprawdę od paniki — podkreśla w rozmowie w TOK FM.

Deepfake z klnącym „polskim żołnierzem”
Nie wierz od razu temu, co widzisz
Poseł dał się nabrać na sfałszowany dokument

Gość „Wywiadu Politycznego” w TOK FM wyjaśniał, że jeżeli w przypadku listopadowej (2025) dywersji na kolei „7-8 na 10 wpisów mówi, że to robota Ukraińców, którzy chcą nas wciągnąć do wojny, to algorytm to koduje tak, że winny równa się Ukrainiec”. — To, że on działał na zlecenie Rosji, był zdrajcą, już nie ma z perspektywy algorytmów kompletnie żadnego znaczenia — podkreśla.

Warto tu zaznaczyć, że na rosyjskojęzycznych kanałach w Telegramie i TIK TOKU kolportowano też informacje, że sabotażu dokonali „polscy partyzanci”. — Wygląda na to, że partyzanci-konspiratorzy działają już w Polsce. Pytanie: to miejscowi, którzy zmęczyli się wojną i napływem ukro-uchodźców? Czy Ukraińcy, którym udało się wydostać z kraju, ale którzy chcą pomóc powstrzymać to szaleństwo? W każdym razie, dobry początek. Czekamy na ciąg dalszy! — czytamy w Telegramie na kanale „Oddział Kowpaka”. (Sidor Kowpak był sowieckim wojskowym i dowódcą dużego zgrupowania partyzantów sowieckich w czasie II wojny światowej).

W innym miejscu czytamy jednak, że ​​nie mamy do czynienia z mitycznymi prorosyjskimi partyzantami, lecz z inscenizacją, którą mógł zaaranżować zarówno polski rząd, jak i jego koledzy z NATO.”. Pojawiła się też jeszcze bardziej absurdalna teza, że zamachu dokonali Niemcy w akcie zemsty za niewydanie im obywatela Ukrainy, którego podejrzewają o dokonanie sabotażu Nord Stream 2.

Skoro przegrywamy wojnę informacyjną z Rosją, to co powinniśmy robić? Zdaniem Michała Fedorowicza „potrzebujemy komunikacji strategicznej, która ochroni część obywateli od dezinformacji, a tak naprawdę od paniki”. — W trójkącie składającym się z decydentów politycznych, służb i wojska oraz mediów, w tego typu sytuacjach, zanim zostanie wydany jakikolwiek komunikat, należy ustalać pewne wersje zdarzeń — podkreśla ekspert z Res Futura. I dodaje: „Dzisiaj potrzebujemy nie kolejnych monitoringów, raportów, tylko aktywnego wchodzenia i praktycznie wyprzedzania niektórych narracji, a przynajmniej uzyskania równowagi narracyjnej”.

Przypomnijmy, że po wtargnięciu na terytorium Polski rosyjskich dronów (wrzesień 2025) Michał Fedorowicz ostrzegał, że wchodzimy w trzecią fazę wojny informacyjnej. „Teraz trwa faza trzecia, w ramach której widoczna jest ekspozycja informacji, że państwa Europy Centralnej, w tym Polska, są osłabione, NATO nie pomoże, a obywatele powinni przemyśleć dogadanie się z Rosją. A jeżeli NATO istnieje, to oznacza wojnę. Chodzi o to, żeby obywatele powiedzieli, że NATO jest bez sensu, a Polska powinna dogadać się z Białorusią i Rosją.” — mówił w wywiadzie dla money.pl

„Za ewidentne działania Federacji Rosyjskiej obarczamy winą Ukrainę. To sukces rosyjskiej propagandy” – ocenił wtedy w Radiu Kraków

oprac. ih

Internet zalała fala rosyjskiej dezinformacji. Ekspert wytyka błędy rządu

W tym tkwi przewaga Rosji w sieci. Ekspert: potrzebujemy stałej kampanii informacyjnej. Tylko to kosztuje

Res Futura – monitoring i analiza bezpieczeństwa informacyjnego 

Europejski Kolektyw Analityczny Res Futura to fundacja zajmująca się badaniami, analityką i doradztwem w obszarze bezpieczeństwa informacyjnego oraz ochrony danych w przestrzeni cyfrowej. Jego misją jest:

1. Wspieranie instytucji publicznych, organizacji międzynarodowych oraz sektora prywatnego poprzez dostarczanie rzetelnych, opartych na dowodach analiz oraz praktycznych rozwiązań w dynamicznie zmieniającym się środowisku cyfrowym.

2. Propagowanie wiedzy o bezpieczeństwie informacyjnym i ochronie danych. Fundacja organizuje szkolenia, publikuje analizy i promujemy standardy bezpieczeństwa sieci, systemów i usług informatycznych.

3. Wykonywanie badań naukowych i analizy danych. Fundacja realizuje projekty dotyczące identyfikacji zagrożeń, analizy trendów w cyberprzestrzeni oraz ochrony przed dezinformacją i manipulacją.
Res Futura  współdziała z rządami, organizacjami społecznymi i sektorem prywatnym w zakresie wymiany informacji, analizy zagrożeń i wdrażania najlepszych praktyk.

COMMENTS

WORDPRESS: 1
  • comment-avatar

    Świetny materiał! Rosjanie robią nas w trąbę, a my znowu nie do końca wiemy, co się dzieje. Teorie spiskowe na temat partyzantów, Niemców sabotażystów z Nord Stream… Co za komiczny bałagan! Wszak najważniejsze jest, żebyśmy szybko weszli do akcji i wyprzedzili narracje. Choćby tylko dla świętego spokoju. Bo jak mówią eksperci, panika jest tu najgorszym wrogiem. Czas na strategię komunikacyjną i może odrobinę czarnej humoru? Czekamy na dalsze rozgrywki w tej grze wojny informacyjnej!

DISQUS: 0