HomeDezinformacjaNajnowsze

Rosja obwinia innych za własne działania

"Krytyczne myślenie i weryfikacja źródeł informacji to najlepsza broń w walce z fake newsami" - podkreśla MSWiA. Problem w tym, że rosyjskie fake newsy zalewają "polski internet".

„Chcą urwać kawałek”:.. kto komu?
IPN wszczął śledztwo ws. Grzegorza Brauna
Czego boimy się najbardziej?

To ostrzeżenie związane jest z rosyjską dezinformacją dotyczącą „planowanego” przez Ukrainę ataku w Polsce, a który miałby zostać dokonany „pod fałszywą flagą”. To znaczy, że ataku dokonaliby Ukraińcy, ale odpowiedzialność zrzucono by na Rosjan.

„Analiza rozchodzenia się tej informacji wskazuje na planową operację informacyjną. Jej cel jest zawsze ten sam — odcięcie Ukrainy od wsparcia Polski i krajów NATO, zmieniają się tylko kłamstwa” — wyjaśnia MSWIA.

Kilka dni wcześniej ministerstwo ostrzegało przed inną rosyjską prowokacją: „W sieci pojawiło się nagranie z fałszywymi informacjami – 'Masowa ewakuacja i wysiedlenia Polaków na rzecz cudzoziemców z Izraela i Ukrainy’ – na temat przepisów rzekomo przygotowanych przez rząd.”

Nagranie zostało jednak szybko oznaczone jako propagujące nieprawdziwe treści i zniknęło z sieci..

Co ciekawa amerykański Instytut Badań nad Wojną ostrzegł ostatnio, że służby Rosji i Białorusi mogą szykować się do przeprowadzenia operacji pod „fałszywą flagą”. Chodzi o dokonanie sabotażu wymierzonego w polska infrastrukturę krytyczną i oskarżenie o to Ukrainy.

Amerykański think tank ujawnia strategię Moskwy wobec Polski i Zachodu

— Operacja typu „fałszywa flaga” to standard w działalności rosyjskich służb specjalnych — powiedział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski Sikorski zapytany o raport ISW.

Wicepremier w swojej wypowiedzi nawiązał też do wielokrotnego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez drony we wrześniu tego roku. Podkreślił, że akcja wysyłania dronów była zsynchronizowana z akcją dezinformacyjną. — Proszę prześledzić, kto brał udział czy dawał się nabrać na tę akcję dezinformacyjną, na przykład, którzy politycy mówili, że być może to były drony ukraińskie. To jest właśnie to zjawisko. Rosja sama coś robi, a obwinia ofiarę agresji — wyjaśnił Radosław Sikorski.

oprac. ih

COMMENTS

WORDPRESS: 4
  • comment-avatar
    macius1 2 miesiące ago

    Ciekawe, czy rosyjskie służby specjalne teraz również monitorują dezinformację o fałszywej flagi dotyczącą samej rosyjskiej dezinformacji.

  • comment-avatar
    alabama 2 miesiące ago

    Świetny materiał! Rosja znowu w akcji, tym razem z klimatem filmu agenturalnego. Odcięcie Ukrainy, fałszywa flaga, drony jak w filmie science-fiction, a my tylko z boku z nadzieją śmiejemy się i sprawdzamy, kto kolejny dał się nabrać na te rzekomo przygotowane przepisy. Pff, co za kunszt! Ale dobrze, że mamy ministerstwo i think-tanki, które nam wszystko wyjaśniają, przynajmniej tyle, ile im pasuje do narracji. Wszystko jak w najlepszej komedii absurdalnej, gdzie rola główna to kłamstwo z akcentem na zaskakującą zmianę scenariusza. Chyba tylko czekamy na kolejną scenę z nagraniem z sieci, które zniknie, gdy tylko zaczną się poważniejsze pytania.

  • comment-avatar

    Rosja to stan umysłu. Ale co można zrobić, żeby zrobić z nich normalny naród. To w ogóle możliwe?

  • comment-avatar

    Zgadzam się.

DISQUS: