- Współczesne wojny toczą się nie tylko za pomocą czołgów i dronów, ale także kłamstw i algorytmów. Przestrzeń informacyjna jest linią frontu w walce o demokrację. Największym zagrożeniem są operacje sponsorowane przez państwa, które mają na celu dezorientację i manipulowanie obywatelami, aby kształtować nasze poglądy, wybory polityczne, a ostatecznie sposób, w jaki głosujemy - napisała Kaja Kallas, Wysoka Przedstawiciel UE ds. Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej.
To kilka zdań z wstępu do raportu Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych dotyczącego FIMI czyli Zagranicznej Ingerencji i Manipulacji Informacjami.
Nie jest to raport skłaniający do optymizmu, także dla Polski.
Rok 2025 przyniósł wyraźne nasilenie działań związanych z zagraniczną manipulacją informacją (FIMI), które – jak wskazuje najnowszy raport Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (ESDZ) – stały się jednym z kluczowych narzędzi oddziaływania geopolitycznego. Polska znalazła się wśród państw szczególnie dotkniętych tym zjawiskiem.
Z dokumentu wynika jednoznacznie, że skala zagrożenia ma jednak charakter globalny:
– FIMI pozostało globalnym zagrożeniem, oddziałującym i destabilizującym wszystkie regiony świata – objęło ponad 100 państw – czytamy w raporcie.
ESDZ wykryła i przeanalizowała 540 incydentów manipulacji informacją w 2025 roku. Łącznie odnotowano około 43 tysiące elementów treści (tekstów, nagrań audio, wideo) na 19 różnych platformach internetowych.
– Rosja nadal wykorzystuje manipulację informacją i ingerencję (FIMI) jako jedno z kluczowych narzędzi swojej polityki państwowej, w pełni zintegrowane z szerszym zestawem działań strategicznych i hybrydowych – podkreślają specjaliści z ESDZ.
W 2025 roku głównymi priorytetami Rosji pozostawały agresja wobec Ukrainy oraz oddziaływanie na jej międzynarodowych partnerów Ukrainy, w tym oczywiście Polskę.

Wybory ponownie stanowiły główny cel działań FIMI prowadzonych przez Rosję. W 2025 roku Rosja oddziaływała na wybory w Niemczech, Polsce, Rumunii, Mołdawii, Czechach oraz na Wybrzeżu Kości Słoniowej, powielając schematy obserwowane w poprzednich cyklach wyborczych.
OPERACJA OVERLOAD
Znana również jako Matryoshka44 to powiązana z Rosją operacja manipulacji informacyjnej (IMS), oparta głównie na treściach wideo.
Operacja koncentruje się przede wszystkim na publikowaniu fałszywych treści, takich jak nagrania podszywające się pod inne osoby oraz kierowanie odbiorców do nieautentycznych artykułów zgodnych z rosyjską narracją.
Materiały wytwarzane w ramach tej rosyjskiej operacji są dopasowywane do specyfiki poszczególnych państw, ale łączy je kilku głównych tematów, w tym retoryka antyukraińska oraz podważanie zaufania do demokracji, UE i NATO.
– Rosyjscy twórcy FIMI starają się mobilizować nastroje antysystemowe, podważając zaufanie do UE i przedstawiając ją jako organizację niedemokratyczną i agresywną albo przeciwnie – słabą i nieskuteczną. Liderzy i instytucje UE są często celem ataków, a inicjatywy takie jak EU Democracy Shield przedstawiane są jako autorytarne – podkreślają twórcy raportu.
Overload opiera się głównie na połączonych ze sobą, nieautentycznych kontach na platformie X. Jednak w 2025 roku wyraźnie wzrosło wykorzystanie Telegrama do dystrybucji fałszywych, prorosyjskich treści.
Treści w językach Europy Zachodniej są rozpowszechniane na platformie X
Treści w językach Europy Wschodniej trafiają głównie na Telegram, gdzie platforma ta jest bardziej popularna
Typowy mechanizm rozpowszechniania opiera się na dwóch grupach kont:
1. Tzw. „seeder accounts” publikują treści jako oryginalne wpisy
2. Tzw. „amplifier accounts” dalej je udostępniają i wzmacniają ich zasięg
Autorzy raportu podkreślają, że w 2025 roku wiele uwagi w ramach tej kampanii dezinformacyjnej poświęcono Polsce i Rumunii.
Ingerencja w wybory
Rosja w 2025 roku ingerowała przy pomocy dezinformacji w wybory w Niemczech, Polsce, Rumunii, Mołdawii, Czechach oraz na Wybrzeżu Kości Słoniowej.
Podmiot odpowiedzialny za te działania wykorzystał pełną infrastrukturę medialną — w tym oficjalne kanały, media kontrolowane przez państwo, zestawy manipulacji informacyjnej (Information Manipulation Sets) oraz lokalne sieci pośredników — aby wpływać na wybory zgodnie ze swoimi celami geopolitycznymi.
- W pierwszej fazie chodziło o maksymalne zawłaszczenie przestrzeni informacyjnej i delegitymizację przywództwa politycznego.
Po próbie umocnienia swojej obecności w przestrzeni informacyjnej poprzez własne kanały komunikacji, Rosja rozpoczynała kampanie, których celem było zdyskredytowanie kandydatów proeuropejskich oraz osłabienie zaufania do ich przywództwa.
– Schemat ten był widoczny w Mołdawii, gdzie celem ataków byli prezydent Maia Sandu i premier Dorin Recean. Podobne działania miały miejsce przed wyborami w Niemczech, gdzie atakowano Olafa Scholza, Roberta Habecka i Friedricha Merza, a także zostały powielone w Polsce i Rumunii – twierdzą eksperci z ESDZ.
I dodają, że „Kampanie te często były prowadzone równolegle z selektywnym promowaniem alternatywnych opcji politycznych. Opierały się na powtarzających się oskarżeniach o korupcję, represje polityczne oraz przedstawianiu lokalnych przywódców jako podporządkowanych interesom Unii Europejskiej”.
2. W fazie drugiej rosyjscy dezinformatorzy wykorzystywali istniejące podziały wewnętrzne i pogłębiali je.
– W Niemczech koncentrowano się na temacie migracji; w Polsce – na nastrojach antyuchodźczych; natomiast w Mołdawii – na oskarżeniach o cenzurę, protestach i strajkach oraz fałszywych doniesieniach o rzekomo zbliżającej się wojnie z Rosją. – czytamy w raporcie.
3. Ostatnia faza przypada bezpośrednio na okres wyborczy i ma na celu osłabienie zaufania do samego procesu głosowania.
AI jako „nowa norma” dezinformacji
Autorzy raportu ESDZ alarmują, że rok 2025 przyniósł radykalną zmianę technologiczną. Manipulacja informacją przestała być domeną niszowych portali, a stała się przemysłem opartym na sztucznej inteligencji.
Metody ataku rozwijają się równie szybko, jak postęp technologiczny. W porównaniu z ubiegłym rokiem wykorzystanie narzędzi sztucznej inteligencji w incydentach FIMI bardzo wzrosło. Sztuczna inteligencja jest obecnie w pełni zintegrowana z operacjami FIMI prowadzonymi przez Rosję i Chiny, a filmy i obrazy generowane przez AI stały się nową normą.
.- Teksty generowane przez AI, syntetyczny dźwięk i zmanipulowane wideo przeszły z fazy eksperymentalnej do rutynowego wykorzystania, stając się opłacalnymi i skalowalnymi narzędziami dla podmiotów stwarzających zagrożenie – podkreślają autorzy raportu.
Dla polskiego i europejskiego odbiorcy oznacza to zalew treści, które na pierwszy rzut oka są nie do odróżnienia od prawdy
orac. ih
Europejska Służba Działań Zewnętrznych (ESDZ) odpowiada za stosunki dyplomatyczne UE z państwami spoza UE oraz prowadzi politykę zagraniczną i bezpieczeństwa UE. Na jej czele stoi Kaja Kellas.

COMMENTS