Po pierwsze Polacy zawiedli Rosjan wywołując Powstanie Listopadowe. Po drugie sowiecki komunizm przywędrował do nas z Niemiec i USA. No i po trzecie Polska jest teraz okupowana przez globalistów a byłoby lepiej, gdyby była pod "ruskim mirem". "
Rosja lepsza od USA? Kiedyś taka opinia w Polsce była nie do pomyślenia. Teraz jest. I głosi ją człowiek wykształcony, nie jakiś tam blokers, ale architekt. Mowa o podhalańskim góralu Sebastianie Pitoniu, o którym stało się głośni po raz pierwszy w czasie pandemii COVID-19. „Żadnej pandemii nie ma – ogłosił wtedy w Radiu ZET. I dodał „Sam chorowałem na koronawirusa. To lekka, przyjemna choroba”.
Potem z antyszczepionkowca stał wrogiem „ukrainizacji Polski” i zwolennikiem Grzegorza Brauna i Konfederacji Korony Polskiej. Teraz ma swoje 5 minut za sprawą wywiadu na kanale telewizjapolska24
Swój wywód zaczął od pochwały Chin i ich przywódcy Xi Jinpinga, który „stoi na czele cywilizacji chińskiej i chińskiego państwa”. Trump jednak takiej władzy już nie ma, bo jest on „na krótkim sznurku, można powiedzieć syjonistów, którzy poprzez wyspę Epsteina, stworzyli na niego pewne trzymanie, pewne kompromaty, które gdzieś tam wychodzą”.
Zresztą USA jako takie są rozbójnikiem i „za pomocą przemocy okradają cały świat”. I nie idzie tu li tylko o Trumpa, ale USA jako takie. A Chiny? Chiny są fajne a Chińczycy kochają swoją władzę. Dowód? Z badań wynika, że poziom zadowolenia z rządów w Europie Zachodniej to 25-35 procent. a w Chinach ponad 90%.
A co z Rosją i Polską? Otóż zdaniem Sebastiana Pitonia rozbiory to była krecia robota Prus.
„Ja cały czas uważam, że zabory odbyły się z uwagi na krecią robotę Prusaków, którzy inwestowali w polski patriotyzm, inwestowali w msze za ojczyznę, inwestowali w to, żeby się sprzeciwiać Rosji ponieważ oni zdawali sobie sprawę, że dla nich rozbiór Polski to jest zyskanie gigantycznych połaci ziemi. Rosja miała tej ziemi w cholerę” – przekonuje sympatyk Brauna z Podhala.
I przypomina, że w 1815 roku car Aleksander I „stworzył nam Królestwo Polskie, mieliśmy rząd i armię”.
„I my po 15 latach przypadkowo doszliśmy do wniosku, że zrobimy Powstanie Listopadowe. krótko mówiąc zawiedliśmy troszeczkę oczekiwania Rosjan, którzy widzieli w nas takiego junior partnera i liczyli na to, że razem z Polską osiągną bardzo dużo, może nawet zdobędą hegemonię w świecie” – przekonuje zwolennik Konfederacjo Korony Polskiej. I podsumowuje „zachowaliśmy się nieodpowiedzialnie”.
A co z rosyjskim komunizmem?
„Sowiety to była emanacja, nazwijmy to, zachodniego globalizmu, zbudowana, można powiedzieć, na może nie na trupie, ale na dogorywającym tutaj ciele narodu rosyjskiego. To nie była emanacja rosyjska. To była przywieziona z zachodu ze Stanów Zjednoczonych i z Niemiec…która była wymyślona na Zachodzi po to, żeby tych Rosjan po prostu zniszczyć” – mówi we wspomnianym wywiadzie Sebastian Pitoń.
Dla niego II wojna światowa, PRL, sowietyzacja to „emanacja globalizmu zachodniego”, a chodziło w tym wszystkim o „utworzenie światowego rządu”.
I tu dochodzimy do sedna.
„Jesteśmy okupowani przez globalistów i gdybyśmy przeszli pod okupację, nazwijmy to pod ruski mir, to mogłoby się okazać, że ideologicznie nie będą nas tak miażdżyć i gospodarczo nie będą nas tak miażdżyć.”.
Zwolennik Grzegorza Brauna i Konfederacji Korony Polskiej dodaje, że jest oczywiście za „za suwerenną i niepodległą Polską”, i okupacji sobie nie życzy, ale jeżeli już ro woli jednak „ruski mir” od „obecnej okupacji”.
Co zresztą potwierdził wpisem na swoim FB.

Ciekawe czy te poglądy są typowe dla aktywnych zwolenników Konfederacji Korony Polskiej i Grzegorza Brauna? Choć bardziej ciekawe wydaje się pytanie czy podzielają je ci, którzy chcą na KKP i Grzegorza Brauna głosować.
Igor Hrywna

COMMENTS