HomeDezinformacjaNajnowsze

Rosja nie chce, żebyśmy ją kochali

„Nie dajcie się nabrać na rosyjską dezinformację ani propagandę. To nie jest już jak w czasach Związku Radzieckiego, który chciał, żebyśmy go kochali i byli proradzieccy. Dziś Rosja tego nie oczekuje" — powiedział w Szczecinie wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. w czasie debacie zorganizowanej w auli Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Szczecińskiego.

Rosyjski deputowany straszy Ukraińców Polską
Rosyjska propaganda po operacji „Pajęczyna”. Czyli jak dwie półprawdy dają kłamstwo
Dezinformacja – cicha broń konfliktów XXI wieku

„Im wystarczy, że stajemy się antyzachodni, że osłabiamy sojusz i Unię od wewnątrz, że pogłębiamy podziały w naszym własnym kraju” — wyjaśnił

I dodał: „Dla nich ktoś, kto nawet mówi antyrosyjsko, ale w praktyce rozbija jedność Zachodu, staje się pożytecznym idiotą.”

Wicepremier zaapelował by Polacy nie dawali się nabierać na rosyjską dezinformację, propagandę, przebiegłość i dwulicowość. Podkreślił, że trwa już wojna hybrydowa i Rosja podejmuje w Polsce różne działania. „Nie dajmy się na to nabrać” – zaapelował szef MSZ.

Sikorski nawiązał też do aktów dywersji na polskiej kolei, do których doszło w ubiegłym tygodniu. — Wtedy, gdy wynajęci przez Rosję sabotażyści wysadzają w powietrze ładunek wybuchowy i uszkadzają kawał szyny po to, by wykoleić polski pociąg, to już nikt nie może mieć wątpliwości, że to ci zleceniodawcy są naszym wrogiem — podkreślił.

ih

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0