HomeDezinformacjaWiadomości główne

Tak dezinformację widzą licealiści

https://www.youtube.com/watch?v=iZg0vk5FMK0&t=1s   I to bardzo dobra wiadomość, bo dezinformacja atakuje z każdej strony wszystkich, ta

Z YouTube zniknęło ponad 30 tysięcy kont. Co się stało?
Głód: narzędzie dezinformacji
“Pikantne teorie spiskowe”

 

I to bardzo dobra wiadomość, bo dezinformacja atakuje z każdej strony wszystkich, także młodzież. — Nie przypuszczam, by problem dezinformacji miał w najbliższym czasie zniknąć — oznajmiła dyrektorka Anna Struk. — Przeciwnie, uważam, że wręcz się będzie zaostrzać. Stąd potrzeba edukowania nas wszystkich, a przede wszystkim młodzieży, która wprawdzie najsprawniej mediami społecznościowymi się posługuje, ale może właśnie dlatego na dezinformację jest najmniej odporna.

Dezinformacja — wszyscy jesteśmy ofiarami

W listopadzie (2025) potkaliśmy się w V Liceum Ogólnokształcące im. Wspólnej Europy w Olsztynie, by posłuchać i porozmawiać o dezinformacji, by wspólnie nauczyć się metod jej rozpoznawania i walki. A dezinformacja to dziś w naszej części Europy ogromny problem, napędzany systematyczną ingerencją zagraniczną (głównie ze strony Rosji i Białorusi), dodatkowo komplikowany przez istniejącą w kraju polaryzację polityczną i brak kompetencji medialnych społeczeństwa. Znacząca rola Polski we wspieraniu Ukrainy uczyniła ją głównym celem wojny informacyjnej.

Jednym z kluczowych aspektów problemu jest zagraniczna ingerencja: Rosja i Białoruś prowadzą systematyczną wojnę informacyjną przeciwko Polsce, państwu na wschodniej flance NATO i UE. Kampanie te mają na celu podważenie zaufania do instytucji demokratycznych, pogłębienie podziałów społecznych i podważenie wiarygodności mediów. Stosowane taktyki obejmują tworzenie fałszywych stron internetowych, podszywających się pod prawdziwe media, rozpowszechnianie fałszywych narracji o polskiej agresji oraz próby destabilizacji sytuacji politycznej.

Stąd wielka dziś potrzeba wrażliwości opinii publicznej. Tymczasem znaczna część polskiego społeczeństwa wciąż ma trudności z rozpoznawaniem fałszywych informacji, a tylko 16 procent Polaków deklaruje, że weryfikuje informacje znalezione w internecie, w porównaniu ze średnią UE na poziomie 25 procent. Występuje również kryzys zaufania do tradycyjnych mediów, co sprawia, że obywatele są bardziej podatni na alternatywne, często zmanipulowane źródła.

Szkodzi nam też wewnętrzna polaryzacja — wszelkie podziały polityczne zawsze stwarzają podatny grunt dla rozwoju dezinformacji. Wróg często wykorzystuje te istniejące napięcia społeczne i polityczne do wzmacniania swoich przekazów i wywoływania konfliktów.

Kampanie dezinformacyjne są ukierunkowane na różne kluczowe obszary, w tym bezpieczeństwo narodowe, sektor energetyczny, zdrowie publiczne (co widoczne było podczas pandemii COVID-19), a nawet zarządzanie kryzysowe podczas klęsk żywiołowych, takich jak powodzie w 2024 roku. Dezinformatorzy stosują bardzo zaawansowane narzędzia: deepfake’i i treści generowane przez sztuczną inteligencję, co ułatwia manipulację i utrudnia jej wykrywanie, zwłaszcza podczas wyborów lub kryzysów.

Edukacja, edukacja!

W czasie spotkania wykład „Zagrożenia geopolityczne i ich wpływ na młodzież” wygłosił dr hab. Marcin Chełminiak, prof. UWM. Mówił o manipulacji i dezinformacji jako narzędziach wojny hybrydowej, o mechanizmach propagandy w kontekście konfliktu w Ukrainie, ale też o radykalizacji postaw młodzieży jako konsekwencji napięć geopolitycznych. Zwrócił uwagę na wielką rolę szkoły w budowaniu odporności na zagrożenia hybrydowe. — Edukacja medialna jest dziś po prostu elementem bezpieczeństwa narodowego — stwierdził prof. Marcin Chełminiak.

Z kolei nauczyciele Liceum im. Adama Mickiewicza w Wilnie omówili temat „Perspektywa litewska — zagrożenia hybrydowe w krajach bałtyckich”. Pamiętajmy, że Litwa, podobnie jak Polska, jest krajem będącym na pierwszej linii wojny hybrydowej, a jednak tutejsza specyfika zagrożeń hybrydowych różni się od polskiej. Wileńscy pedagodzy opowiedzieli też m.in. o rosyjskiej dezinformacji skierowanej do społeczeństwa litewskiego, o współpracy litewskich szkół z instytucjami bezpieczeństwa, o programach profilaktycznych i budowaniu odporności społecznej oraz o edukacji obronnej w litewskich szkołach. Pokazali też bardzo dogłębne badania nad społeczeństwem Litwy w kontekście dezinformacyjnych zagrożeń.

O dezinformacji po oksfordzku

Częścią wydarzenia była też debata oksfordzka, której teza brzmiała: „Cenzura prewencyjna jest skuteczną metodą walki z dezinformacją w realiach wojny hybrydowej”.
To nie pierwsza debata oksfordzka w V Liceum Ogólnokształcącym im. Wspólnej Europy w Olsztynie. Młodzież tej szkoły ma ogromne doświadczenie w tego rodzaju debatach i wiele osiągnięć.

Przypomnijmy: debata oksfordzka jest bardzo sformalizowanym rodzajem dyskusji, w której dwie drużyny toczą uporządkowany spór na temat prawdziwości postawionej w debacie tezy, wobec której zajmują ustalone wcześniej w wyniku losowania stanowisko. W debacie udział biorą marszałek, któremu asystuje sekretarz, drużyna propozycji, drużyna opozycji, jurorzy oraz audytorium, czyli publiczność.

Tym razem po stronie propozycji wystąpiła młodzież z liceum w Ostródzie, natomiast opozycję stanowili uczniowie V Liceum Ogólnokształcącego im. Wspólnej Europy w Olsztynie. Wyjątkowo odbyła się ona bez jury, bez punktacji i bez wskazywania zwycięzcy — chodziło raczej o to, by uwrażliwić młodzież na problem dezinformacji i byśmy wkrótce zwycięzcami w tej walce stali się my wszyscy!

— Jestem pod ogromnym wrażeniem debaty oksfordzkiej — przyznał chwilę po jej zakończeniu prof. dr hab. Marek Melnyk, historyk, publicysta i nauczyciel akademicki Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. — Ta młodzież pokazała dziś, jak świetnie jest do rozmów o dezinformacji przygotowana. Do dziś byłem przekonany, że to temat dla tego pokolenia zupełnie niezrozumiały. Tymczasem młodzież nie jest ani bezradna, ani nie jest bezwiedną dezinformacji ofiarą. Świetnie rozumie pojęcia i potrafi dokonać krytycznej analizy. Napawa mnie to nadzieją.

Konferencję umilił wszystkim Damian Ordakowski, uczeń V Liceum Ogólnokształcącego, który wykonał utwór „Imagine” z repertuaru Johna Lennona, niestety po pół wieku od jego pierwszego wykonania wciąż aktualny manifest pokoju, jedności i utopijnej wizji świata, w którym znikają podziały: granice państw, religie, własność i chciwość. Może i utopia, ale jakże pożądana po prawie czterech latach wojny w Ukrainie…

Magdalena Maria Bukowiecka

 

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: