W rosyjskich mediach społecznościowych krąży foto granicznej tablicy informacyjnej na przejściu w Hrebennym. Zgodnie z zapisana na niej instrukcją Ukraińcy przed polską kontrolą muszą… rozebrać się do bielizny i odblokować swoje telefony.
„Polscy pogranicznicy zmuszają Ukraińców do rozbierania się do bielizny na granicy. Według danych SHOT, sprawdzają, czy podróżni nie mają tatuaży z banderowską symboliką. Wcześniej nowy prezydent Polski zablokował ulgi dla Ukraińców. Jak się dowiedzieliśmy, na polsko‑ukraińskiej granicy wprowadzono zaostrzony tryb kontroli dla obywateli Ukrainy przybywających do Polski. Teraz każdy wjeżdżający jest szczegółowo sprawdzany — niezależnie od celu wizyty. Pogranicznicy badają także zawartość telefonów Ukraińców — przeglądają subskrypcje i memy.” – twierdzi na telegramie kanał Shot.
Za nim te informacje powieliły rosyjskie media, które często łączą te informacje z ostatnimi decyzjami prezydenta Karola Nawrockiego.
„Należy zaznaczyć, że prezydent Polski Karol Nawrocki 25 sierpnia wystąpił z propozycją zrównania w kodeksie karnym symboliki banderowskiej z faszystowską. Podkreślił również znaczenie włączenia do projektu ustawy hasła „Stop banderowszczyźnie”. Według dostępnych informacji, kolejne posiedzenie plenarne, na którym ma być omawiana ta kwestia, zostało wyznaczone na połowę października. Ponadto prezydent Polski zaproponował także zrównanie symboliki nazistowskiej i banderowskiej” – pisze na przykład Komsomolska Prawda.
Na tę rosyjską prowokacje szybko zareagowała polska Straż Graniczna. „W Internecie publikowane jest zdjęcie plakatu mającego informować, jak przygotować się do kontroli granicznej na przejściu granicznym z Ukrainą. DEMENTUJEMY! To klasyczny przykład dezinformacji! Wykorzystano w niej rzeczywisty element infrastruktury przejścia granicznego w Hrebennem informujący o korzystaniu z toalety” wyjaśnia na X SG.
https://x.com/Straz_Graniczna/status/1960707961547845930
O rosyjskim fake newsie szeroko informowały też ukraińskie media. Do rosyjskiej dezinformacji odniosło się też rządowe ukraińskie Centrum Zwalczania Dezinformacji.
” Wrogie kanały w serwisie Telegram rozpowszechniają treści, jakoby polscy funkcjonariusze Straży Granicznej zmuszali obywateli Ukrainy do rozbierania się „do bielizny” w celu sprawdzania „zakazanych tatuaży”, a także rzekomo kontrolowali ich telefony.Jak poinformował Lwowski Oddział Straży Granicznej, te doniesienia są kolejnym przykładem rosyjskich ataków informacyjnych, których celem jest osłabienie relacji polsko-ukraińskich.” – czytamy na stronie CPD.
„Zdjęcia tablic informacyjnych, które rozpowszechniają wrogie kanały, zostały zmodyfikowane przy użyciu programów graficznych. Dodatkowo zawierają liczne rusycyzmy, błędy ortograficzne i interpunkcyjne, co jest typową oznaką fałszywych treści. Celem dezinformacji jest wywołanie nieufności między Polakami a Ukraińcami oraz podważenie partnerstwa i solidarności, które szczególnie umocniły się po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę” – podkreśla w swoim komunikacie Centrum.
Fake about brutal measures for Ukrainians at Polish-Ukrainian border
Igor Hrywna
COMMENTS
Kto sieje wiatr ten zbiera burzę.